
| Jeden pacjent, wiele zespołów – jak jedyne na Dolnym Śląsku centrum urazowe dla dorosłych w USK we Wrocławiu pomaga najciężej poszkodowanym |
|
14.10.2026
Jeden pacjent, wiele zespołów – jak jedyne na Dolnym Śląsku centrum urazowe dla dorosłych w USK we Wrocławiu pomaga najciężej poszkodowanym
Na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym (SOR) informacje te są uzupełniane wynikami kolejnych badań. Zespół sprawdza funkcje życiowe, poszukuje źródeł zagrożenia i określa priorytety. W przypadku ciężkich obrażeń ocena musi być powtarzana, ponieważ stan pacjenta może szybko się zmieniać.
– Pierwsze badanie jest początkiem procesu, a nie jego zakończeniem. Musimy wiedzieć, czy nasze działania przynoszą efekt i czy nie pojawia się nowe zagrożenie. Informacja od ratowników o tym, jak pacjent zachowywał się kilkanaście minut wcześniej, bywa równie istotna jak wynik badania wykonanego już w szpitalu – wyjaśnia dr Janusz Sokołowski, kierownik Szpitalnego Oddziału Ratunkowego USK we Wrocławiu.
O kolejności udzielania pomocy na SOR decyduje pilność medyczna. Służy temu triage, czyli ocena pozwalająca wskazać pacjentów wymagających najpilniejszej interwencji. Osoby w bezpośrednim zagrożeniu życia potrzebują natychmiastowego działania, często z udziałem kilku specjalistów.
Diagnostyka – decyzje na wagę zdrowia i życia
Przy ciężkim urazie badania mają odpowiedzieć na konkretne pytania: gdzie doszło do uszkodzenia, jak rozległe są obrażenia i jakie leczenie jest potrzebne. Ważne jest również takie zorganizowanie diagnostyki, aby ograniczać zbędne przemieszczanie chorego. Gdy liczy się każda sekunda, szczególne znaczenie mają aparaty do badań rentgenowskich (RTG) i ultrasonograficznych (USG), umożliwiające diagnostykę przy łóżku pacjenta. W bezpośrednim sąsiedztwie oddziału znajduje się tomograf przeznaczony dla pacjentów wymagających pilnej diagnostyki.
– Wynik badania musi być odczytywany w kontekście stanu chorego. Dlatego ważna jest rozmowa zespołu, który dostarczył poszkodowanego z lekarzem, który bada pacjenta, i specjalistą planującym zabieg. Wspólnie ustalamy, co dany obraz oznacza dla dalszego postępowania i jak pilna powinna być interwencja – zaznacza dr Sokołowski.
Zakres badań zależy od sytuacji klinicznej. Nie każdy pacjent może przejść taką samą ścieżkę diagnostyczną, a konieczność natychmiastowego leczenia wpływa na kolejność wykonywanych czynności.
Intensywna terapia – operacja nie kończy walki o życie
– Zakończenie zabiegu nie oznacza ustąpienia zagrożenia życia. U pacjentów po ciężkich urazach konieczne może być dalsze wspomaganie nie tylko funkcji oddechowych i krążeniowych, ale często również innych narządów oraz ciągłe monitorowanie stanu klinicznego. Kluczowym elementem opieki jest ocena dynamiki zmian fizjologicznych, wczesne rozpoznawanie powikłań i ustalenie, kiedy pacjent jest gotowy do bezpiecznego przejścia na kolejny etap leczenia – tłumaczy prof. dr hab. Waldemar Goździk, kierownik Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii USK.
Anestezjolodzy uczestniczą w zabezpieczeniu podstawowych funkcji życiowych, prowadzą znieczulenie do operacji i leczenie bólu. Ich zadaniem jest stworzenie możliwie bezpiecznych warunków do przeprowadzenia zabiegu, z uwzględnieniem wszystkich obrażeń i obciążeń chorego.
Jeśli stan pacjenta tego wymaga, dalsze leczenie odbywa się na oddziale intensywnej terapii. Tam oceniana jest praca poszczególnych narządów i reakcja na leczenie. Zespoły zabiegowe wspólnie z anestezjologami ustalają, które interwencje są jeszcze potrzebne i kiedy można je przeprowadzić.
Kluczową rolę w stałej obserwacji chorego odgrywa personel pielęgniarski. Zmiany parametrów życiowych, reakcje chorego i efekty zastosowanej terapii tworzą obraz, na podstawie którego podejmowane są kolejne decyzje.
Ortopedia – od zabezpieczenia urazu do przyszłej samodzielności
Dla pacjenta ciężkie złamanie oznacza nie tylko ból i konieczność operacji. Może wpływać na możliwość chodzenia, wykonywania codziennych czynności i powrotu do pracy. Myślenie o tych następstwach zaczyna się już na początku leczenia, choć pierwszeństwo zawsze mają działania niezbędne dla bezpieczeństwa chorego.
Klinika Ortopedii, Traumatologii Narządu Ruchu i Chirurgii Ręki USK uczestniczy w działalności centrum urazowego, obejmując opieką pacjentów z mnogimi obrażeniami ciała. Traumatologia zajmuje się leczeniem urazów, w tym złamań oraz uszkodzeń stawów i otaczających je tkanek.
– Ten sam rodzaj złamania może wymagać innego postępowania u osoby z izolowanym urazem i u pacjenta, który ma jednocześnie obrażenia kilku narządów. Musimy uwzględnić, jak rozległą operację jego organizm jest w stanie bezpiecznie znieść. Często z konieczności leczenie dzielimy na etapy, uzgadniając je z anestezjologami i pozostałymi zespołami – mówi prof. dr hab. Paweł Reichert, kierujący Kliniką Ortopedii, Traumatologii Narządu Ruchu i Chirurgii Ręki USK.
Przy urazach kończyn oceny mogą wymagać również naczynia i nerwy. Zakres współpracy zależy więc od rodzaju uszkodzenia. Plan leczenia musi łączyć opanowanie bezpośrednich zagrożeń z troską o późniejszą funkcję kończyny i możliwość rehabilitacji.
Urazy głowy i kręgosłupa – znaczenie ma także dalsza obserwacja
Obrażenia mózgu i rdzenia kręgowego mogą wpływać na świadomość, poruszanie się, czucie czy zdolność komunikowania się. Nie wszystkie następstwa urazu można w pełni ocenić w pierwszych chwilach po zdarzeniu. Potrzebne są badania, ocena neurologiczna i obserwacja zmian stanu chorego.
Neurolodzy i neurochirurdzy USK zajmują się leczeniem urazów - oraz ich skutków - w obszarze m.in. mózgu, kręgosłupa i rdzenia kręgowego, w tym zabiegami stabilizującymi kręgosłup. Rodzaj uszkodzenia oraz ogólny stan pacjenta decydują o wskazaniach do operacji i jej pilności.
– Oceniamy zarówno samo uszkodzenie, jak i ryzyko dalszego pogorszenia. Wynik tomografii czy rezonansu zestawiamy z tym, co obserwujemy podczas badania pacjenta. Te informacje pomagają ustalić, czy potrzebny jest pilny zabieg, czy inne postępowanie i ścisłe monitorowanie. Plan może się zmieniać wraz ze stanem chorego – wyjaśnia dr Paweł Urbanowski, specjalista w Uniwersyteckim Centrum Neurologii i Neurochirurgii USK we Wrocławiu.– Właśnie dlatego tak istotny jest dostęp do pełnego zakresu specjalistów w jednym miejscu.
Leczenie wymaga współpracy z anestezjologami, ortopedami i zespołami diagnostycznymi. Wspólna ocena pozwala uwzględnić nie tylko uraz układu nerwowego, ale też pozostałe obrażenia, które mogą wpływać na bezpieczeństwo i przebieg terapii. Opieka nad dziećmi – z myślą o dalszym rozwoju Ważną częścią tej opieki jest kontakt z rodziną. Rodzice potrzebują informacji o planie leczenia, ograniczeniach aktywności i terminach kontroli. Dziecko powinno otrzymać wyjaśnienie dostosowane do wieku, pozwalające zrozumieć badanie czy przygotowanie do zabiegu. Obok leczenia bólu i samego urazu znaczenie ma ograniczanie lęku związanego z pobytem w szpitalu.
U najmłodszych pacjentów pomocy wymagają nie tylko urazy kończyn, lecz także obrażenia narządu wzroku.
Uderzenie piłką, upadek czy skaleczenie ostrym przedmiotem mogą prowadzić do poważnego uszkodzenia oka. U dzieci do takich zdarzeń dochodzi również podczas codziennej zabawy, w domu lub szkole. Uszkodzenia nie zawsze są od razu widoczne, a ich następstwem może być trwałe pogorszenie widzenia. Dlatego ocena okulistyczna ma znaczenie także wtedy, gdy wygląd okolicy oka nie wskazuje na rozległy uraz.
Oddział Okulistyki Dziecięcej jest jedynym we Wrocławiu i na Dolnym Śląsku akredytowanym ośrodkiem, w którym mali pacjenci otrzymują całodobową pomoc w przypadku urazów gałki ocznej i aparatu ochronnego oka. Są tu nie tylko operowani, ale także objęci specjalistyczną opieką pooperacyjną w ramach przyklinicznej poradni. Wykonuje się tu najbardziej skomplikowane operacje okulistyczne, więc jest oczywiste, że przywożone są tu dzieci z całego regionu.
W leczeniu urazów oka u najmłodszych pacjentów okuliści dziecięcy USK korzystają ze wsparcia anestezjologów dziecięcych, radiologów oraz, zależnie od rodzaju obrażeń, konsultacji innych specjalistów. U małego dziecka nie tylko operacja, ale również część badań może wymagać znieczulenia ogólnego, czyli kontrolowanego uśpienia na czas procedury.
– Pomoc nie kończy się na zaopatrzeniu urazu. Dzieci leczone w Klinice Okulistyki USK obejmowane są również opieką pooperacyjną w poradni. Kolejne kontrole pozwalają oceniać efekty leczenia i ustalać dalsze postępowanie. Celem jest zachowanie możliwie najlepszego widzenia, tak ważnego dla nauki, zabawy i codziennej samodzielności dziecka – podkreśla dr hab. Patrycja Krzyżanowska-Berkowska prof. UMW, lekarz kierujący Oddziałem Okulistyki Dziecięcej USK we Wrocławiu.
Ciągłość pomocy tworzą ludzie
W Dniu Ratownictwa Medycznego szczególne miejsce zajmują ratownicy medyczni, lekarze, pielęgniarki, dyspozytorzy oraz wszystkie osoby uczestniczące w niesieniu pomocy. Przy ciężkich obrażeniach pacjent przechodzi pod opiekę kolejnych zespołów, a każdy z nich potrzebuje wiedzy zgromadzonej wcześniej.
– Przekazujemy nie tylko pacjenta, ale również informacje o tym, co działo się od początku interwencji. Jak zmieniała się jego świadomość, jakie miał objawy, na co zareagował poprawą. Czasem pozornie drobna obserwacja pomaga kolejnemu zespołowi zrozumieć zmianę stanu chorego. Dokładna komunikacja jest częścią odpowiedzialności za jego bezpieczeństwo – podkreśla Goutham Chourasia, zastępca kierownika SOR USK we Wrocławiu.
Pomoc rozpoczęta na miejscu wypadku jest kontynuowana podczas transportu, na SOR, w pracowni diagnostycznej, na sali operacyjnej i na oddziale. Za każdym z tych etapów stoją konkretni ludzie, ich wiedza i umiejętność współdziałania. Centrum urazowe USK łączy te kompetencje wokół potrzeb pacjenta: ratowania życia, leczenia następstw obrażeń i tworzenia warunków do odzyskiwania sprawności.
|
| Edukacja pacjentów współfinansowania z UE Linków z filmami edukacyjnymi: Tutaj |
