|
Wrocław, 31.08.2026 r.
Pierwszy dzwonek i ważna lekcja zdrowia. Eksperci USK we Wrocławiu o psychice, diecie i bezpieczeństwie dzieci
Czego potrzebujesz, żeby dobrze się czuć i bezpiecznie przejść przez ten rok szkolny? Zdaniem specjalistów to pytanie może być dobrym początkiem nowego okresu edukacyjnego w polskich szkołach. Powrót do szkoły oznacza dla dzieci i młodzieży nie tylko nowe wyzwania edukacyjne. To także zmiana rytmu dnia, nowe sytuacje społeczne, presja związana z ocenami i oczekiwaniami otoczenia, a dla wielu uczniów również stosunkowo skomplikowana codzienna droga do szkoły. Początek roku szkolnego to dobry moment, by przypomnieć, że zdrowie dziecka obejmuje zarówno jego kondycję psychiczną, jak i fizyczną – a także poczucie bezpieczeństwa.
Dobre wyniki w nauce są ważne, ale nie powinny być jedyną miarą sukcesu dziecka. Presja związana z ocenami, porównywaniem się z rówieśnikami czy oczekiwaniami rodziców może stać się źródłem przewlekłego napięcia. Eksperci związani z edukacją i Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) wskazują, że presja związana z nauką jest jednym z czynników wpływających na dobrostan psychiczny młodych ludzi.
– Dziecko, które czuje się bezpieczne i ma poczucie, że może powiedzieć o swoich trudnościach, ma lepsze warunki do nauki i rozwoju. Warto więc rozmawiać nie tylko o tym, jak poszło na sprawdzianie, ale także o tym, jak dziecko się czuje, czego się obawia i co jest dla niego trudne – podkreśla Marcin Szczygieł, dyrektor Zespołu Szkół nr 17 we Wrocławiu prowadzący oddział szkolny w USK.
Warto zwracać uwagę na sygnały, które mogą wskazywać, że codzienne wymagania zaczynają dziecko przerastać. Mogą to być m.in. utrzymujące się rozdrażnienie, problemy ze snem, niechęć do szkoły, wycofanie z kontaktów z rówieśnikami, częste bóle brzucha lub głowy czy wyraźna zmiana zachowania.
Pomocne jest także oddzielenie oceny zachowania lub wyniku od oceny samego dziecka. Zamiast komunikatu „musisz mieć lepsze oceny”, warto zapytać: „co możemy zrobić, żeby było ci łatwiej?”. Dla młodego człowieka ważne jest przekonanie, że może popełniać błędy i nadal mieć wsparcie najbliższych.
Istotne jest, że w przypadku dzieci, które z powodu choroby trafiają pod często długoterminową opiekę Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu, pobyt w szpitalu nie musi oznaczać przerwy w nauce. Na terenie USK zapewniony jest dostęp do dwóch placówek edukacyjnych, dzięki czemu dzieci mogą kontynuować naukę nawet podczas leczenia.
Drugie śniadanie zamiast „paliwa” z automatu
Powrót do szkoły to również powrót do regularnego rytmu posiłków. Odpowiednio skomponowane śniadanie i drugie śniadanie pomagają dostarczyć energii potrzebnej do nauki i aktywności w ciągu dnia. Warto przy tym pamiętać, że zdrowe odżywianie nie wymaga skomplikowanych jadłospisów ani całkowitego eliminowania słodyczy.
– Najważniejsza jest codzienna równowaga: warzywa i owoce, produkty pełnoziarniste, dobre źródła białka, woda zamiast słodzonych napojów oraz ograniczenie produktów wysoko przetworzonych i nadmiaru cukrów – tłumaczy mgr Aleksandra Gąbka, psychodietetyk i dietetyk kliniczny z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. – Stale podkreślamy, że nawyki żywieniowe kształtowane w dzieciństwie i okresie dorastania często pozostają z człowiekiem także w dorosłości. Dlatego warto od najmłodszych lat budować prawidłowe przyzwyczajenia, które pomagają m.in. ograniczać ryzyko otyłości i cukrzycy.
Jednym z nich jest regularne jedzenie śniadania. Dziecko powinno zjeść pierwszy posiłek jeszcze przed wyjściem do przedszkola czy szkoły. Pomijanie śniadania może sprzyjać nieregularnemu odżywianiu w ciągu dnia, a badania wskazują również, że nawyk rezygnowania z pierwszego posiłku może utrwalać się w późniejszych latach życia. Dlatego warto zadbać, aby śniadanie stało się stałym elementem porannej rutyny, nawet jeśli oznacza to prosty posiłek przygotowany w kilka minut.
Drugie śniadanie również nie musi być skomplikowane. Kanapka z pełnoziarnistego pieczywa z pastą twarogową, jajkiem lub innym źródłem białka, do tego warzywa i owoc – to prosty zestaw, który można przygotować w kilka minut. Dobrym rozwiązaniem są również jogurt naturalny z owocami i płatkami owsianymi czy pokrojone warzywa z hummusem. Warto wybierać jogurty naturalne zamiast słodzonych serków i deserów mlecznych, które mogą zawierać dużo cukrów prostych. W przypadku dzieci ich regularne spożywanie może znacząco zwiększać dzienne spożycie cukrów, dlatego lepiej sięgać po produkty bez dodatku cukru i samodzielnie uzupełniać je owocami.
Warto też zwrócić uwagę na to, ile posiłków dziecko faktycznie potrzebuje w ciągu dnia. Jeśli dziecko korzysta z obiadu w przedszkolu czy szkole, należy uwzględnić to w planowaniu posiłków w domu. Częstym błędem jest przygotowywanie lub zamawianie kolejnego, pełnego obiadu po powrocie dziecka do domu tylko dlatego, że rodzina sama je wtedy główny posiłek. W efekcie dziecko może w krótkim czasie zjeść dwa obfite obiady, co niepotrzebnie zwiększa kaloryczność całodziennej diety. W takich sytuacjach warto dostosować domowy posiłek do tego, co dziecko jadło wcześniej – może być on lżejszy i uzupełniać, a nie powielać wcześniejszy obiad.
Dobrym rozwiązaniem jest również przygotowywanie posiłków wspólnie z dzieckiem i pozwalanie mu współdecydować o tym, co znajdzie się w śniadaniówce. Dzięki temu łatwiej budować zdrowe nawyki bez poczucia, że zdrowe jedzenie jest narzuconym obowiązkiem.
Ważne jest również to, co dziecko pije. Woda powinna być podstawowym napojem w ciągu dnia. Słodzone napoje, także te określane jako „owocowe”, mogą dostarczać znacznych ilości cukru, dlatego warto traktować je raczej jako wyjątek niż codzienny element diety. Podobnie ze słodyczami i słonymi przekąskami – nie muszą całkowicie zniknąć z jadłospisu, ale dobrze, aby nie zastępowały pełnowartościowych posiłków.
Ruch nie musi oznaczać treningu
Ważnym elementem profilaktyki otyłości i chorób metabolicznych jest codzienna aktywność fizyczna. Nie każde dziecko musi uprawiać sport wyczynowo. Liczy się przede wszystkim regularny ruch dopasowany do wieku i możliwości dziecka.
Dobrym rozwiązaniem może być spacer lub rower w drodze do szkoły, jeśli pozwalają na to warunki i trasa jest bezpieczna. Po lekcjach warto zachęcać dziecko do aktywności, którą rzeczywiście lubi – jazdy na rowerze, pływania, tańca, gry w piłkę czy zabawy na świeżym powietrzu. Nawet wspólny rodzinny spacer może być wartościową formą ruchu.
Warto także ograniczać długie okresy siedzenia. Krótka przerwa na ruch po nauce, wyjście na zewnątrz zamiast kolejnej godziny przed ekranem czy aktywna zabawa z rodzeństwem mogą być prostymi sposobami na zwiększenie codziennej dawki ruchu.
Aktywność fizyczna przynosi korzyści nie tylko dla kondycji i utrzymania prawidłowej masy ciała. Ruch pomaga również rozładować napięcie, poprawia samopoczucie i może ułatwiać koncentrację. Dlatego warto traktować go nie jako dodatkowy obowiązek, ale jako naturalną część dnia dziecka.
Codzienna dawka aktywności fizycznej może zaczynać się już od dotarcia do szkoły. Część uczniów będzie korzystać z rowerów, hulajnóg czy innych osobistych środków transportu. Eksperci przypominają, by każdorazowo patrzeć na ten aspekt z uwzględnieniem ochrony zdrowia i życia.
– W ostatnich latach coraz częściej spotykamy się z poważnymi urazami powstałymi podczas jazdy na hulajnogach i rowerach. Część z nich jest konsekwencją nieprzestrzegania podstawowych zasad bezpieczeństwa – zbyt dużej prędkości, nieprawidłowego korzystania ze sprzętu czy rezygnacji z kasku – podkreśla dr Grzegorz Gogolewski, lekarz z Szpitalnego Oddziału Ratunkowego USK we Wrocławiu. –Szczególnie w przypadku hulajnóg elektrycznych problemem bywa przekonanie, że jest to jedynie szybki i wygodny środek transportu, a nie pojazd, podczas korzystania z którego również można doznać bardzo poważnych obrażeń. Kask nie eliminuje ryzyka wypadku, ale może znacząco ograniczyć skutki urazu głowy. Dlatego bezpieczeństwo powinno być elementem każdej podróży do szkoły, a nie kwestią, o której przypominamy dopiero po wypadku.
Bezpieczeństwo powinno być ważniejsze niż pośpiech. Kask, sprawny sprzęt, znajomość zasad ruchu drogowego i zachowanie szczególnej ostrożności w pobliżu przejść dla pieszych i skrzyżowań to podstawowe elementy bezpiecznego dotarcia do szkoły. W przypadku młodszych dzieci warto wcześniej wspólnie przejść trasę i zwrócić uwagę na miejsca, w których trzeba zachować szczególną ostrożność.
Rodzice powinni pamiętać także o tym, że dziecko może być mniej doświadczonym uczestnikiem ruchu niż pozostali użytkownicy drogi. Najlepszą lekcją bezpieczeństwa pozostaje przykład dorosłych – przestrzeganie zasad przez rodziców i opiekunów kształtuje codzienne nawyki dziecka.
Profilaktyka chorób cywilizacyjnych nie zaczyna się od restrykcyjnej diety ani intensywnego treningu. Największe znaczenie mają codzienne nawyki powtarzane przez miesiące i lata. Regularne posiłki, woda zamiast słodzonych napojów, warzywa i owoce, odpowiednia ilość ruchu, sen oraz ograniczenie czasu spędzanego przed ekranem tworzą razem środowisko sprzyjające zdrowiu.
– Nie warto koncentrować się wyłącznie na masie ciała dziecka. Znacznie ważniejsze jest budowanie zdrowych zachowań całej rodziny. Jeśli rodzic wybiera wodę zamiast słodzonego napoju, wychodzi na spacer czy przygotowuje w domu posiłek, dziecko otrzymuje naturalną lekcję zdrowego stylu życia. Profilaktyka powinna być czymś, co robimy razem, a nie kolejnym wymaganiem stawianym dziecku – podkreślają specjaliści.
Zdrowie zaczyna się na co dzień
Początek roku szkolnego to dobry moment, by spojrzeć na zdrowie dziecka szerzej – nie tylko przez pryzmat wyników w nauce, ale także jego samopoczucia, relacji z rówieśnikami, sposobu odżywiania, aktywności fizycznej i bezpieczeństwa. Zdrowie nie jest bowiem jednym przedmiotem w planie lekcji. To suma codziennych wyborów, nawyków i relacji, których dzieci uczą się przede wszystkim od dorosłych.
Szkoła może w tym procesie odegrać ważną rolę, dostarczając wiedzy i pomagając młodym ludziom lepiej rozumieć własne zdrowie. Równie ważne jest jednak to, co dzieje się poza nią – w domu, w drodze do szkoły, przy rodzinnym stole i podczas wspólnego odpoczynku.
Dlatego pierwszy dzwonek może być dobrym początkiem nie tylko kolejnego roku nauki, ale także rozmowy o tym, jak mądrze i odpowiedzialnie dbać o zdrowie – swoje i swoich najbliższych.
Kontakt dla mediów:
dr Jadwiga Witek
Rzeczniczka prasowa
Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu
tel. 71 733 10 56; kom. 885 835 033; e-mail:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Biuro Prasowe | tel. 71 733 10 52; e-mail:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
|