Zdrowie nerek, fakty i mity na temat ich leczenia – eksperci z USK we Wrocławiu zapraszają na spotkanie edukacyjne
Wrocław, 14.11.2025

Zdrowie nerek, fakty i mity na temat ich leczenia

– eksperci z USK we Wrocławiu zapraszają na spotkanie edukacyjne



Szacuje się, że w Polsce nawet 4,5 miliona osób - czyli aż 10-15% populacji - może mieć przewlekłą chorobę nerek. Niepokój specjalistów budzi to, że tylko niewielki odsetek pacjentów jest tego świadomy. Co niszczy nerki? Jak prosty zestaw badań raz w roku może uchronić przed poważnymi skutkami niewydolności nerek? I dlaczego leczenia dializami nie są wyrokiem, a mogą być „pomostem do nowego życia”? Na te i inne pytania odpowiedzą nefrolodzy z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu (USK) podczas otwartego spotkania edukacyjnego dla pacjentów i ich rodzin.

– Po pierwsze, nerki nie bolą i bez badań profilaktycznych nie dowiemy się, że zaczyna się dziać coś, co może doprowadzić do ich niewydolności – tłumaczy prof. dr hab. Mirosław Banasik, kierownik Kliniki Nefrologii, Medycyny Transplantacyjnej i Chorób Wewnętrznych USK. Ekspert zaznacza, że kluczowe jest uświadomienie pacjentom, jak ważne są proste badania profilaktyczne. – Wystarczy raz w roku kontrolnie wykonać proste badanie ogólne moczu oraz oznaczenie kreatyniny we krwi wraz ze wskaźnikiem filtracji kłębuszkowej eGFR, które może zlecić lekarz rodzinny.

Przewlekła choroba nerek (PChN), zwana też przewlekłą niewydolnością nerek, to postępujące i nieodwracalne uszkodzenie funkcji nerek, trwające powyżej 3 miesięcy. Nerki stopniowo tracą zdolność do oczyszczania krwi, usuwania toksyn, regulacji ciśnienia i równowagi wodno-elektrolitowej. Choroba długo może przebiegać bezobjawowo – aż do momentu, gdy dojdzie do poważnego pogorszenia funkcji nerek i pojawi się konieczność leczenia nerkozastępczego: dializ lub przeszczepienia nerki.

Do najczęstszych przyczyn i czynników ryzyka PChN należą wiek, cukrzyca, nadciśnienie tętnicze, choroby autoimmunologiczne (np. toczeń trzewny), a także przebyte stany zapalne nerek i długotrwałe stosowanie niektórych leków. Wczesne wykrycie choroby umożliwia nawet znaczne spowolnienie jej postępu i uniknięcie dramatycznych powikłań.

Eksperci chcą uświadomić pacjentom, jak codzienne nawyki mogą niszczyć nerki oraz jak wygląda nowoczesne leczenie nerkozastępcze. W organizowanym w najbliższą sobotę, 15 listopada o godz. 9:30 spotkaniu wezmą udział między innymi prof. Mirosław Banasik oraz dr hab. Sławomir Zmonarski, specjalizujący się w dializoterapii.

Grzechy, które niszczą nerki

Okazuje się, że często szkodzimy sobie nieświadomie – kierując się modą, reklamami lub niepełną wiedzą.

– Chcemy pokazać zainteresowanym, co robić, aby nie szkodzić własnym nerkom. Życie z nimi jest trochę jak obsługa kredytu bankowego, jaki dała nam natura. Jeżeli zaniedbamy obsługę tego kredytu, przychodzą wyższe odsetki, które kumulują się tak mocno, że stają się poważnym problemem – mówi dr Sławomir Zmonarski, specjalista w Klinice Nefrologii, Medycyny Transplantacyjnej i Chorób Wewnętrznych USK.

Do najczęstszych „grzechów” przeciwko nerkom specjalista zalicza palenie tytoniu, konsumpcję dużych ilości mocnego alkoholu, ale też stosowanie jednostronnych, restrykcyjnych diet, takich jak dieta ketogenna.

– Ogromnym problemem jest też długotrwałe stosowanie popularnych leków przeciwbólowych z grupy NLPZ (niesteroidowych leków przeciwzapalnych). Mamy pacjentów, którzy stosują je latami, a to bardzo negatywnie odbija się na nerkach. Szkodzą im też środki odurzające, jak amfetamina czy kokaina, a nawet... zatajanie przed kolejnymi lekarzami leków przepisanych przez innych specjalistów – wylicza dr Zmonarski.

Dializa to nie wyrok, a pomost do nowego życia

Spotkanie edukacyjne dla pacjentów to okazja do rozmowy o tym, jak przygotować się do leczenia, gdy rozpoznana została przewlekła choroba nerek.

– Dla wielu pacjentów informacja o konieczności rozpoczęcia dializ brzmi jak wyrok – zauważa dr Sławomir Zmonarski i tłumaczy, że celem spotkania jest odczarowanie mitów. – Gdy pacjenci słyszą, że czeka ich dializoterapia, często wpadają w przerażenie. Chcemy pokazać, że przy obecnych możliwościach, leczenie to pozwala pacjentom prawie normalnie funkcjonować. Co więcej, dializoterapia jest dziś pomostem do nowego życia, które zaczyna się po przeszczepieniu nerki – dodaje.

Jak podkreślają eksperci, kluczowy jest wybór metody leczenia. Nowoczesna dializa otrzewnowa (wykonywana przez pacjenta samodzielnie w domu) jest znacznie łagodniejsza niż klasyczna hemodializa (wykonywana w szpitalu czy stacji dializ) i pozwala na normalne funkcjonowanie.

– Hemodializa jest zabiegiem cyklicznym, w związku z tym musi być gwałtowniejsza. Przy takim leczeniu czynność własnych nerek wygasa szybciej. Z kolei dializa otrzewnowa, nad którą pacjent ma większą kontrolę, działa powoli, jest metodą ciągłą. To daje dłuższe zachowanie czynności własnych nerek. Mamy pacjentów, którzy pracują i prowadzą aktywny tryb życia. U niektórych pacjentów jesteśmy w stanie zorganizować leczenie tak, że pacjent dializuje się tylko w nocy – wyjaśnia dr Zmonarski.

Zdaniem specjalisty, dzięki dializom otrzewnowym, gdy ostatecznie pacjent otrzymuje przeszczep nerki, wyjściowo jest w znacznie lepszym stanie biologicznym. Nowa nerka, bo mowa jest o pojedynczym przeszczepieniu, jest mniej obciążona, dzięki zachowaniu lepszej sprawności nerki własnej pacjenta.

Przeszczep – najlepsza terapia

Eksperci są zgodni, że prawdziwym celem leczenia nerkozastępczego jest bezpieczne doprowadzenie pacjenta do transplantacji. Jak wylicza prof. Banasik, doświadczenie wrocławskiej kliniki jest ogromne.

– Obecnie pod opieką kliniki znajduje się około 1200 pacjentów po przeszczepieniu nerki. Co cieszy, około 120 z nich żyje z przeszczepioną nerką ponad 20 lat, a około 30 osób funkcjonuje z przeszczepem już powyżej 30 lat. Szacujemy, że łącznie w roku bieżącym uda nam się przeprowadzić około 80 przeszczepień nerek, w tym 8 od dawców żywych.

Profesor dodaje, że najlepszym scenariuszem jest wykonanie przeszczepu zanim pacjent w ogóle będzie wymagał dializ.

– Przeszczepienie wyprzedzające, określane po angielsku jako „pre-emptive”, pozwala pacjentowi całkowicie ominąć obciążający okres dializoterapii. Wymaga to jednak odpowiednio wczesnego przygotowania i diagnostyki – wyjaśnia prof. Banasik.

Dlaczego warto przyjść na spotkanie edukacyjne

Spotkanie odbędzie się w sobotę, 15 listopada, o godz. 9:30 w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym przy ul. Borowskiej 213 we Wrocławiu. Wydarzenie potrwa około 3–4 godziny i będzie połączone z praktycznymi pokazami oraz możliwością zadawania pytań specjalistom.

W programie omówione będą zasady dbałości o własne nerki, żywienia w przewlekłej chorobie nerek oraz rola fizjoterapii (m.in. w ograniczaniu potrzeby stosowania leków przeciwbólowych). Eksperci wyjaśnią także na czym polega dializa otrzewnowa oraz pokażą jak wymienia się płyn dializacyjny.

Udział w spotkaniu jest bezpłatny, obowiązują jednak wcześniejsze zapisy – telefonicznie pod numerem
519 303 211 (do godz. 18:00, 14.11.2025) oraz poprzez dedykowany formularz online, dostępny pod linkiem:
https://tiny.pl/vs37-019
Liczba miejsc jest ograniczona.

Organizatorzy zapraszają wszystkich zainteresowanych – zarówno osoby, które chcą dowiedzieć się jak dbać o zdrowie nerek, jak i pacjentów przygotowujących się do leczenia nerkozastępczego.

Spotkanie ma pomóc rozwiać obawy, uporządkować wiedzę i pokazać, że współczesne metody leczenia nerek pozwalają na pełne, aktywne życie.

alt alt alt alt alt
 

Shock Team

Internetowe Konto Pacjenta

Wyniki Laboratoryjne

Portal Pacjenta

Konsultacje anestezjologiczne

konsultacje.jpg

Dobry Posiłek

logo.jpg

Wykrywanie wad rozwojowych

UCCR.jpg

Centrum Robotyki

centrum_robotyki.jpg

Badanie opinii pacjentów

nowe.jpg

Odwołanie wizyty

1.jpg

Specjalizacje w USK

specjalizacjewusk.png

Studenci materiały szkoleniowe

nowe.jpg

Stażyści i Wolontariusze

stazysci_wolont.png

Medycyna Nuklearna

 

Unicef

Informacja dla obywateli Ukrainy



USK pomaga Ukrainie



Obraz_422.jpg