Łąki kwietne zmorą alergików

Łąki kwietne zmorą alergików



Tegoroczne obchody Światowego Tygodnia Alergii wypadają w okresie 5-11 czerwca. Z tej okazji eksperci podkreślają wzrost liczby alergii w ostatnich dekadach. Pediatra i alergolog dr Ewa Willak-Janc z Kliniki Pediatrii, Alergologii i Kardiologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu oraz dolnośląski konsultant w dziedzinie pediatrii zwraca uwagę na to, że wracają uczulenia, które wcześniej niemal zupełnie zniknęły, zwłaszcza w miastach.

– Powracają alergie, które przed laty praktycznie zostały wyeliminowane wśród mieszkańców miast – mówi dr Ewa Willak-Janc. – To uczulenia na niektóre gatunki traw, głównie tymotkę oraz pyłki brzozy. Pierwsze z nich wiążą się z modą na niekoszenie trawników. Łąki kwietne, które dzięki temu powstają, wyglądają wprawdzie pięknie, ale dla alergików to zmora. Silnym alergenem są także brzozy. Te ładne drzewa przeżywają ostatnio renesans, są chętnie sadzone nawet w przydomowych ogródkach. Efekty są widoczne w gabinetach alergologów. Na szczęście lekarze alergolodzy mają coraz bardziej skuteczne narzędzia do walki z alergiami ( leczenie farmakologiczne, immunoterapia alergenowa, czyli odczulanie). Niewątpliwie też w ostatnich latach wzrosła świadomość społeczna na temat alergii. Obecnie rzadko trafiają się sytuacje, gdy dziecko ma katar przez pół roku, a rodzice są zdania, że taka przypadłość to norma w jego wieku i czekają, aż samo przejdzie. Szukają pomocy alergologa szybciej niż jeszcze kilka lat temu, co jest pozytywne.