Szczepciobus

Pożegnanie ze Szczepciobusem


Ponad 120 wyjazdów i 9 tysięcy zaszczepionych – to bilans Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu we wspólnej akcji szczepień przeciwko COVID-19, która była prowadzona w Szczepciobusie. Specjalny autobus kursował po wrocławskich ulicach od lipca 2021 r., a USK był jednym z partnerów medycznych akcji. 7 kwietnia działalność mobilnego punktu szczepień została zakończona.

Mobilny punkt szczepień to wspólna akcja miasta Wrocław, MPK Wrocław, Wrocławskiego Centrum Rozwoju Społecznego i dolnośląskiego oddział Narodowego Funduszu Zdrowia. Jednym z partnerów medycznych akcji był Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu. Specjalnie przygotowany i wyposażony autobus MPK zatrzymywał się w uczęszczanych miejscach miasta, często towarzysząc popularnym imprezom. W ciągu 9 miesięcy akcji w Szczepciobusie szczepionkę przeciwko COVID-19 przyjęło dokładnie 15 499 osób. Ponad połowę z nich zaszczepili pracownicy USK.

– Ta akcja jest jednym z przykładów na to, że w trudnych sytuacjach potrafimy działać wspólnie i razem robić coś dobrego – powiedziała Barbara Korzeniowska, dyrektor USK ds. lecznictwa otwartego podczas oficjalnego zakończenia akcji. Dyrektor Korzeniowska podziękowała pracownikom szpitala, zaangażowanym w wyjazdy Szczepciobusa, a także wszystkim tym, którzy się zaszczepili. Do tej pory w punktach szczepień USK podano blisko 400 tysięcy dawek szczepionek przeciwko COVID-19.

Liczbę ponad 15 tysięcy osób, które skorzystały ze Szczepciobusa, można ocenić jako sukces akcji – bo te osoby w większości nie przyszłyby same do punktu szczepień. Decyzję ułatwiła im możliwość zaszczepienia się przy okazji spaceru, wizyty na jarmarku czy w kościele.

– Zrobiliśmy dobrą robotę i ze spokojnym sumieniem możemy przystąpić do kolejnych akcji prozdrowotnych – powiedział prezes wrocławskiego MPK Krzysztof Balawejder, dziękując wszystkim partnerom szczepień.

Prof. Krzysztof Simon, kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu przestrzegał, że epidemia wcale się jeszcze nie skończyła.

– Wciąż ludzie chorują i umierają, zwłaszcza starsi. Dlatego wciąż warto promować szczepienia – podsumował prof. Simon.